Aktualności

Warszawa przygotowana na „Nurogęsi” – policjanci wspierają takie inicjatywy

03.04.2026 • Daniel Niezdropa

Zawsze z początkiem kwietnia w stolicy wraca sprawa nurogęsi będących pod ścisłą ochroną gatunkową, które – dzięki zaangażowaniu Zarządu Zieleni, Muzeum Łazienki Królewskie, pracowników tych instytucji oraz wolontariuszy, a także pomocy udzielanej przez służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo publiczne, w tym stołeczną Policję – mogą bezpiecznie dotrzeć ze swoimi młodymi z miejsca wylęgu do Wisły, pokonując ruchliwą Wisłostradę. W tej niecodziennej wędrówce pomocy udzielali nawet policjanci z naszej stołecznej drogówki. Apelujemy zatem do kierowców i motocyklistów, rowerzystów i pieszych, aby na Wisłostradzie, ścieżkach rowerowych i chodnikach w rejonie Łazienek wykazywali się ostrożnością i byli wyrozumiali dla nietypowych uczestników ruchu drogowego, czyli nurogęsi.

DLACZEGO PISZEMY O NUROGĘSIACH?

Dlatego, że to z jednej strony temat bardzo wdzięczny, serdeczny, który pokazuje, że w stolicy realizuje się wiele społecznych inicjatyw, w które włączają się publiczne i miejskie instytucje, muzea, a także służby, takie jak Straż Miejska, czy też nasza stołeczna Policja. Te inicjatywy służą pokazaniu, jak ważne jest dobro przyrody i środowiska, jak cenne jest też zapewnienie przetrwania zagrożonych gatunków zwierząt, które znajdują się pod ścisłą ochroną. Nie jest to sprawa taka prosta, bo wymaga przede wszystkim wielkich chęci (tych nie brakuje), zaangażowania i współpracy, bo bez tych elementów ciężko byłoby cokolwiek zrobić.

Nie bez znaczenia jest też udział służb stojących na straży bezpieczeństwa publicznego, czego przykładem jest Komenda Stołeczna Policji, a w kwestiach dotyczących bezpieczeństwa na drodze – Wydział Ruchu Drogowego. To właśnie policjanci  stołecznej drogówki na różnych płaszczyznach prowadzą swoje działania, ale też partnerują w wielu projektach mających to bezpieczeństwo poprawiać.

Wróćmy jednak do nurogęsi, które przepisów ruchu drogowego nie znają, no bo skąd mają to  wiedzieć. Czując swój zew natury, wiedzą jedno, że kiedy pisklęta są gotowe, to wczesną wiosną muszą wyruszyć w drogę, a dokładnie pokonać odcinek od Łazienek Królewskich do Wisły, gdzie na ich drodze znajduje się bardzo ruchliwa Wisłostrada. Czasami też pokonują ulicę Myśliwiecką – tam może jest łatwiej, bo nie ma sześciu pasów, ale to również miejsce o wzmożonym ruchu pojazdów.

I w tym momencie wypada nam podkreślić, że pokonanie tych przeszkód jest możliwe dzięki wspaniałej akcji, którą corocznie organizuje Zarząd Zieleni m.st. Warszawy (od 2025 roku wspólnie z Muzeum Łazienki Królewskie). Akcji, której celem jest przede wszystkim pomaganie i ratowanie. W bezpiecznym dotarciu do celu, do Wisły, i tym samym przedłużeniu gatunku, który nie jest tak liczny w swojej populacji. I to zadanie wspomniane instytucje realizują wyśmienicie, kooperują, wymieniają się informacjami, po to, aby wszystkie rodziny nurogęsi, całe i zdrowe dotarły do rzeki.


Zdjęcie: Grzegorz Długosz, Fotografia Przyrodnicza

I to, co powiedzieliśmy na początku, organizatorzy akcji zawsze mogą liczyć na pomoc służb mundurowych, w tym stołecznej drogówki, której policjanci takiej pomocy już w ubiegłych latach udzielali, nie tylko kierować ruchem na Wisłostradzie, ale też w innych sytuacjach, w których życie nurogęsi było zagrożone. Dlatego właśnie powstał artykuł o nurogęsiach i o tym, że wspólnymi siłami można zrobić naprawdę wiele.

Aby pokazać naszym czytelnikom wagę tych inicjatyw, postanowiliśmy zapytać się każdej z zaangażowanych stron: na czym polega ich udział w tym przedsięwzięciu i jak przebiega akcja pomocy nurogęsiom? Nie tylko zresztą sama akcja, bo przecież nurogęsi bytują w Warszawie i jesteśmy bardzo ciekawi, jak dba się o ich codzienny dobrostan i podtrzymanie oraz przedłużenie tego niezwykłego ptasiego gatunku.

MUZEUM ŁAZIENKI KRÓLEWSKIE

Jaki jest udział Łazienek Królewskich w tym projekcie? Na czym polega? Czy są to działania edukacyjne, a może też działania bezpośrednie, informowanie wolontariuszy o wędrówkach nurogęsi, monitorowanie ich do momentu opuszczenia terenu Łazienek? Czy pomoc dotyczy tylko wiosennej akcji, czy też ma charakter całoroczny?

W związku z tym, że na naszym terenie nurogęsi rozpoczynają swoje słynne wędrówki, nie możemy pozostać obojętni. Działania Łazienek Królewskich są szerokie i nie obejmują tylko samego sezonu wędrówek, ponieważ kluczową sprawą jest dbałość o wiekowy drzewostan, który dzięki temu – jak jest zachowany i pielęgnowany – zapewnia możliwość gniazdowania dla nurogęsi.

Nasze działania edukacyjne dotyczą zarówno samych nurogęsi, jak też ich wędrówek. Dlatego prowadzimy warsztaty inspirowane samym gatunkiem: artystyczne, rękodzielnicze, tak aby zapoznać z tymi ptakami możliwie najszersze grono odbiorców, również tych pozornie niezainteresowanych przyrodą.


Zdjęcie: Krzysztof Koper, Muzeum Łazienki Królewskie

Prowadzimy także działania bezpośrednie. Wśród pracowników Muzeum są wyznaczone osoby z wykształceniem przyrodniczym, które wspierają obserwację terenu Łazienek Królewskich, aby jak najszybciej wypatrzyć samice z młodymi. Są oni w stałym kontakcie zarówno z wolontariuszami, jak i pracownikami Zarządu Zieleni.

W przypadku konieczności zaopiekowania się np. słabszym pisklęciem, które nie nadąża za rodziną, pracownicy Muzeum przejmują nad nim pieczę przed przetransportowaniem go do „Ptasiego Azylu”, co również sprawia, że specjaliści Zarządu Zieleni m.st. Warszawy mogą nie opuszczać matki z pozostałymi młodymi i dalej asekurować ją w wędrówce.


Zdjęcie: Krzysztof Koper, Muzeum Łazienki Królewskie

Wszyscy pracownicy Muzeum dostają wytyczne, jak działać i komu zgłaszać zauważoną samicę z młodymi, tak aby zmaksymalizować realne wsparcie dla tych ptaków. Dodatkowo pracownicy Muzeum wspierają ZZW również poza granicami Łazienek, gdy np. sytuacja wymaga większej liczby „par oczu” śledzących samice z młodymi, informowania rowerzystów i przechodniów o zaistniałej sytuacji.

Od ilu lat Łazienki Królewskie włączają się w tę akcję?

Łazienki Królewskie pierwszy raz oficjalnie przyłączyły się do akcji w 2025 roku, więc ten sezon jest już drugim, kiedy ściśle współpracujemy z Zarządem Zieleni m.st. Warszawy.

Ile nurogęsi rocznie lęgnie się w Łazienkach? W jakich miejscach się to odbywa?

W 2025 było 7 samic, które wyprowadziły lęg w Łazienkach Królewskich. Łącznie stwierdzonych zostało 69 piskląt, z czego aż 63 dotarły do Wisły bezpiecznie, dzięki pomocy pracowników ZZW, Muzeum Łazienki Królewskie oraz wolontariuszy ZZW.

Nurogęsi wykorzystują wiekowe, dziuplaste drzewa, głównie w Ogrodzie Romantycznym, ale też w innych miejscach w pobliżu stawów i kanałów Łazienek Królewskich. Dokładnych lokalizacji dziupli nie zdradzamy, co jest również częścią ochrony tego gatunku.

Jak Łazienki Królewskie dbają o nurogęsi, czy wymagają one np. opieki weterynaryjnej i dokarmiania?

Łazienki Królewskie dbają o nurogęsi przede wszystkim poprzez dbałość o środowisko naturalne, ze szczególnym uwzględnieniem zachowania wiekowego, dziuplastego drzewostanu, zapewniając idealne siedliska dla tych dużych kaczek. Muzeum prowadzi też akcje edukacyjne – zarówno na terenie ogrodu w postaci udostępniania plansz edukacyjno-informacyjnych, w mediach społecznościowych, jak i tworząc wydarzenia o tych ptakach tj. warsztaty, spacery i wykłady m.in. we współpracy z Zarządem Zieleni m.st. Warszawy.


Zdjęcie: Krzysztof Babicki, Zarząd Zieleni m.st. Warszawy

Nurogęsi nie potrzebują dokarmiania, są to kaczki drapieżne, które polują na ryby i nie muszą mieć wsparcia w tym zakresie. Jeśli chodzi o opiekę weterynaryjną, to do tej pory jedynie pojedyncze młode potrzebowały wsparcia specjalistów. Muzeum zapewniało im ciepłe, bezpieczne schronienie w postaci specjalnych kartonów z otworami oraz z wkładem grzejącym. Tak zabezpieczone młode były następnie transportowane do „Ptasiego Azylu”.

Należy jednak wspomnieć, że przede wszystkim, tylko gdy jest to możliwe – to młode, które z jakiegoś powodu oddzieliły się (np. przegonione przez ptaki krukowate) – są zawsze w pierwszej kolejności dołączane do matki. Jedynie, gdy stan pisklęcia uniemożliwia mu płynięcie za matką, zostaje przekazane do „Ptasiego Azylu”. U tego gatunku jednak szczególnie istotne jest zrobienie wszystkiego, aby młode dołączyć do matki, ponieważ ze względu na to, że są to ptaki drapieżne, to matka musi młode nauczyć polowania. Jest to kluczowe.

Kiedy mogą rozpocząć się pierwsze wędrówki?

Pierwszych wędrówek spodziewamy się jak co roku – z początkiem kwietnia. Jeszcze kilka dni temu widzieliśmy „tokującą” parę (inaczej ptasie gody), co pozwala nam oszacować, że na pewno do połowy końcówki maja musimy być czujni i wypatrywać matek z młodymi.


Zdjęcie: Krzysztof Babicki, Zarząd Zieleni m.st. Warszawy

Czy jesteście już przygotowani do działań?

Tak, plakaty edukacyjno-informacyjne stoją już w ogrodzie. Wraz z ZZW mamy zaplanowane spotkania organizacyjne zarówno dla wolontariuszy ZZW, jak i dla pracowników Muzeum, a także działania edukacyjne dla gości Muzeum: https://www.lazienki-krolewskie.pl/pl/edukacja/dorosli-i-seniorzy/warsztaty/warsztaty-wyklady-sekrety-lazienkowskich-nurogesi

Oczywiście szerszą akcję informacyjną prowadzi ZZW.

ZARZĄD ZIELENI M.ST. WARSZAWY

Od kiedy Zarząd Zieleni m.st. Warszawy angażuje się w akcję pomocy nurogęsiom, aby bezpiecznie dotarły nad Wisłę? Ile już lat prowadzicie takie akcje?

Od 2023 roku koordynujemy akcję „Uwaga! Nurogęsi” w ramach Zielonego Wolontariatu ZZW. Co roku bierze w niej udział 20-30 wolontariuszy oraz nasi pracownicy. Razem z wolontariuszami monitorujemy trasę, którą pokonują rodziny nurogęsi z Łazienek Królewskich, Kanałem Piaseczyńskim do Portu Czerniakowskiego w Dzielnicy Wisła. Od 1 kwietnia do końca maja zaplanowaliśmy 190 takich spacerów. Warto dodać, że w ochronę nurogęsi podczas ich wędrówek z Łazienek Królewskich do Wisły zaczęliśmy angażować się wcześniej wraz z mieszkańcami i innymi jednostkami. W tym roku dodatkowo będziemy obserwować także teren Parku Fosa i Stoki Cytadeli, skąd – jak wskazują wcześniejsze doświadczenia – nurogęsi z młodymi mogą również wyruszać w kierunku Wisły.


Pracownicy ZZW z Wolontariuszami
Zdjęcie: Krzysztof Babicki, Zarząd Zieleni m.st. Warszawy

Na czym polegają Wasze działania, organizacja wolontariatu, pracowników, patrole, dyżury itd.?

Zbieramy zgłoszenia od wolontariuszy, szkolimy ich i podczas akcji jesteśmy z nimi w stałym kontakcie. Wolontariusze i wolontariuszki „patrolują” wspomniany rejon 3 razy dziennie, rozglądając się, czy już pojawiły się matki z młodymi. Nad przebiegiem całej akcji czuwają nasi przeszkoleni pracownicy, którzy są uprawnieni do kierowania ruchem, a w razie potrzeby mogą liczyć na wsparcie Straży Miejskiej oraz Policji. Wolontariusze wspierają działania służb, pomagając w organizacji ruchu pieszego i tworząc bezpieczne warunki dla przemieszczających się ptaków.

Warto podkreślić, że na rodziny nurogęsi czyha wiele zagrożeń. Największe z nich to samochody pędzące po sześciu pasach ul. Czerniakowskiej.


Zdjęcie: Krzysztof Babicki, Zarząd Zieleni m.st. Warszawy

Jak współdziałacie w tym zakresie z Łazienkami Królewskimi? Czy jesteście w stałym kontakcie i otrzymujecie na bieżąco informacje np. kiedy nurogęsi ruszają z Łazienek?

Muzeum Łazienki Królewskie wspiera nas w działaniach zapewniających ochronę nurogęsi oraz organizuje wydarzenia edukacyjne (z udziałem naszych ekspertów) przybliżające ich zwyczaje. Odwiedzający Łazienki mogą dowiedzieć się dzięki standom informacyjnym, jak zachować się w przypadku spotkania z nurogęsią. Pracownicy Łazienek, których przeszkoliliśmy w zeszłym roku, podobnie jak wolontariusze, informują nas o pojawieniu się nurogęsi.

Czy macie jeszcze innych stałych partnerów w tej akcji?

Oficjalne porozumienie w sprawie współpracy mamy z Muzeum Łazienki Królewskie.

Czy nagłaśniacie akcję w mediach?

W Warszawie już ruszyła kampania informacyjna na temat akcji – informacje będzie można zobaczyć m.in. w komunikacji miejskiej, przejściu podziemnym stacji metra Świętokrzyska. Nasi pracownicy udzielają też wywiadów i jako ZZW publikujemy na temat akcji wpisy w mediach społecznościowych i na naszej stronie internetowej.

W ramach akcji „Uwaga! Nurogęsi”, która z roku na rok cieszy się coraz większym zainteresowaniem, chcemy budować większą świadomość wśród mieszkańców, że miasto jest wspólną przestrzenią ludzi i przyrody.

Czy wolontariusze i pracownicy posiadają przeszkolenie z kierowania ruchem drogowym? Jeżeli tak, to gdzie je uzyskali?

Nasi pracownicy zostali przeszkoleni z kierowania ruchem drogowym w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Warszawie.


Zdjęcie: Krzysztof Babicki, Zarząd Zieleni m.st. Warszawy

Jak reagują kierowcy, kiedy trzeba przepuścić nurogęsi? Czy wszyscy są raczej wyrozumiali? Czy są tacy, którzy np. aktywnie pomagają? Nie mówiąc już o tych, którzy mogą być nastawieni „anty”.

Większość kierowców jest wyrozumiała, reaguje zgodnie z naszymi oczekiwaniami, ale zdarza się, że spotykamy się z niezrozumieniem lub nawet agresją.

Czy korzystaliście już z pomocy Policji bądź prosiliście patrol o wsparcie w regulacji ruchem drogowym?

Głównie jesteśmy w kontakcie z Eko Patrolem Straży Miejskiej. Kontakty z Policją były okazjonalne, ale oczywiście zapraszamy do współpracy, szczególnie przy okazji patrolowania meczów na stadionie Legii Warszawa.

Dlaczego wtedy? Otóż w tym czasie w tym rejonie jest wzmożony ruch i dla nurogęsi to trudne warunki do przejścia. Dlatego taki nasz apel do policjantów, aby w tym czasie, kiedy pojawiłyby się nagle nurogęsi i zaistniała potrzeba zabezpieczenia ich przejścia, to bylibyśmy bardzo wdzięczni za wsparcie.

Przy okazji dziękujemy za pomoc stołecznej drogówce za zabezpieczenie przejścia nurogęsi: film można obejrzeć na naszym facebooku: https://www.facebook.com/watch/?v=1146554812776464

Ile takich wędrówek zabezpieczacie w skali roku i w jakim okresie się one odbywają?

Zabezpieczamy ok. 6,7 wędrówek rodzin nurogęsi w sezonie lęgowym – kwietniu i maju.

Ile nurogęsi przeprowadziliście w sumie w ostatnich latach?

Dotychczas w ramach „Zielonego Wolontariatu” udało się przeprowadzić do Wisły niemal 150 młodych nurogęsi.

Czy w inny sposób pomagacie nurogęsiom? To ptaki pod ścisłą ochroną gatunkową? Czy montujecie im np. skrzynki lęgowe, a może udzielacie innego wsparcia, aby zapewnić im bezpieczeństwo?

Nurogęsi to jedyny przedstawiciel traczy lęgnących się w Polsce. Samice składają jaja w dziuplach, a te warszawskie upodobały sobie właśnie dziuple w starych drzewach Łazienek Królewskich. Nie ma więc potrzeby montowania budek lęgowych (te wieszamy dla innych ptaków oraz nietoperzy).


Tratwy na wodzie
Zdjęcie: Krzysztof Babicki, Zarząd Zieleni m.st. Warszawy

Co roku wykonujemy działania, które mają na celu ochronę tych wyjątkowych ptaków wodnych, np. nie czyścimy Kanału Piaseczyńskiego w okresie wiosennym, kiedy ptaki gniazdują w parku i wędrują do Wisły. Na wodzie umieszczamy niewielkie tratwy, na których mogą się zatrzymać.


Tratwy na wodzie
Zdjęcie: Krzysztof Babicki, Zarząd Zieleni m.st. Warszawy

Większa platforma z roślinnością znajduje się we wschodniej rozecie Kanału Piaseczyńskiego, która została w 2025 roku wyremontowana, również z myślą o poprawie jakości życia zwierząt. Specjalnie obniżamy poziom wody w Kanale Piaseczyńskim, aby nurogęsi mogły przepłynąć przepustem z zachodniej do wschodniej części kanału.

W jaki jeszcze sposób mieszkańcy, rowerzyści, kierowcy są informowani o nurogęsiach?

Przy ulicy Czerniakowskiej komunikaty ostrzegawcze wprowadził Zarząd Dróg Miejskich. Rowerzyści i piesi są ostrzegani za pomocą poziomego oznakowania na drogach rowerowych, natomiast kierowcy widzą informacje wyświetlane na tablicach nad jezdnią. Dodatkowo kilka lat temu wycięliśmy przejścia w murkach przy ul. Myśliwieckiej, by udrożnić dla wędrujących ptaków ten korytarz ekologiczny. Przy ul. Myśliwieckiej i Czerniakowskiej stoją zamontowane na stałe tablice informujące o wędrówkach nurogęsi w tym rejonie. O okresie lęgowym tych ptaków czy np. o tym, żeby trzymać psy na smyczy – informują również nasze zielone tabliczki, które stawiamy wokół Kanału Piaseczyńskiego.

W 2025 roku przy Porcie Czerniakowskim zrealizowaliśmy „Zakątek Nurogęsi”. Jest to miejsce, które służy edukacji przyrodniczej i pomaga chronić trasę, którą wędrują nurogęsiowe rodziny przed skokiem na głębokie wody Portu Czerniakowskiego w Dzielnicy Wisła. Zakątek powstał w ramach projektu z budżetu obywatelskiego.

Jak to jest pomagać zwierzętom? Czy warto propagować takie inicjatywy?

Misją naszej jednostki jest hasło „Łączymy ludzi z przyrodą”. Naszym zadaniem jest utrzymanie i rozwój terenów zieleni w stolicy, ale również dbanie o różnorodność biologiczną w Warszawie i ochrona fauny oraz flory w mieście. Pracują u nas przyrodnicy, stale współpracujemy także z naukowcami zajmującymi się badaniem przyrody. Dostosowujemy zabiegi pielęgnacyjne i terminy ich przeprowadzania do potrzeb gatunków i siedlisk, prowadzimy inwentaryzacje i realizujemy projekty dzięki wsparciu funduszy unijnych.

Co roku kilka tysięcy wolontariuszy tworzy razem z nami m.in. rabaty bylinowe, sadzi kwiaty cebulowe, usuwa gatunki inwazyjne, ale również wspiera nas w ochronie zwierząt. Na przykład obecnie wspomagają nas w zabezpieczaniu wędrówki płazów przez ulicę Piaseczyńską do Parku Arkadia. Mieszkańcy bardzo chętnie biorą również udział w naszych wydarzeniach (np. Dzień Pszczół, Noc nietoperzy) warsztatach i spacerach przyrodniczych, które organizujemy nad Wisłą, m.in. w Pawilonie Edukacyjnym Kamień. Edukację przyrodniczą prowadzimy również w sieci, poprzez nasze kanały w mediach społecznościowych, filmy na YouTube czy podcasty.

Więcej informacji na naszej stronie: https://zzw.waw.pl/

POLICJANCI ZE STOŁECZNEJ DROGÓWKI POMAGALI W ZABEZPIECZENIU

Faktycznie, policjanci z WRD KSP mieli już możliwość włączenia się w szczytną akcję pomocy nurogęsiom w bezpiecznym przejściu przez Wisłostradę, kiedy kilka lat temu, a dokładnie 25 kwietnia 2022 roku zatrzymali ruch w obu kierunkach, aby „nurogęsiowa mama” mogła bezpiecznie przeprowadzić przez jezdnię gromadkę swoich piskląt. Policjanci za sprawną akcję otrzymali wtedy podziękowania od ZZW.


Zdjęcie: Magda Sierzputowska, Zarząd Zieleni m.st. Warszawy

Tamtą sytuację wspomina młodszy aspirant Igor Banaszczyk z Sekcji I Kontroli Ruchu Drogowego stołecznej drogówki:

„Pełniliśmy wtedy służbę w rejonie Wisłostrady, kiedy poproszono nas o pomoc w zabezpieczeniu przejścia nurogęsi. Dla mnie osobiście to była pierwsza taka sytuacja, ale czułem wielką satysfakcję, że mogłem wtedy pomóc. Zabezpieczenie przebiegło bez zakłóceń i nie ukrywam, że ta ptasia rodzinka chwyciła mnie wtedy za serce. To było ciekawe przeżycie, tamtą interwencję pamiętam do dzisiaj. Nurogęsi więcej nie przeprowadzałem, ale gdyby zaszła potrzeba, to na pewno takie przejście zabezpieczę”.

OD REDAKCJI

Dziękujemy z pomoc w przygotowaniu artykułu i przekazanie nam odpowiedzi na pytania skierowane do Zarządu Zieleni m.st. Warszawy oraz Muzeum Łazienki Królewskie. Dzięki  temu mogliśmy pokazać naszym czytelnikom i wszystkim odwiedzającym serwis internetowy Stołecznego Magazynu Policyjnego, jak można wspólnie dbać o bezpieczeństwo. Najlepszym przykładem takiej kooperacji jest pomaganie nurogęsiom, również przy wsparciu służb, w tym także Policji.

Z naszą redakcją współpracowali:

  • Magdalena Sierzputowska, Kierowniczka Działu Komunikacji Społecznej Zarządu Zieleni m.st. Warszawy,
  • Krzysztof Babicki, Główny specjalista ds. komunikacji społecznej, Zarząd Zieleni m.st. Warszawy,
  • Agata Zawora, Rzecznik Prasowy Muzeum Łazienki Królewskie,
  • Paulina Organiściak-Kwiatkowska, Główna specjalistka do spraw edukacji przyrodniczej w Muzeum Łazienki Królewskie,
  • Grzegorz Długosz, Fotografia Przyrodnicza.

Wszystkim tym osobom bardzo serdecznie i pięknie dziękujemy.